Koszeg jest jak korek butelki z węgierskim winem, który próbuje wydostać się na austriacką stronę. To miejsce dla tych, którzy lubią od czasu do czasu zanurzyć się w małomiasteczkowej atmosferze minionej świetności. 1. Wypicie kieliszka lokalnego wina i udawanie, że nam smakuje. W dawnych, dawno minionych, dobrych czasach Kőszeg był liczącym się punktem na winiarskiej…
Czy Kőszeg uprawiał wolną miłość w Kőszeg?
Tego dnia całe Kőszeg siedziało wsłuchane w podniecony głos komentatora tłumiony przez firanki falujące na lekkim wietrze. Był 4 lipca 1954 roku. W Bernie, w finale Mistrzostw Świata Węgry grały przeciwko Niemcom. Dochodziła właśnie 10 minuta meczu. Wszystko szło zgodnie z planem, Madziarzy prowadzili 2:0 po bramkach Puskasa i Czibora. Panowało powszechne przekonanie, że węgierska…
Prom na Vis
Deszcz rzadko pada w Dalmacji o tej porze roku. Wycieraczka leniwie zbiera krople spadające nieregularnie na szybę, jakby chciały tworzyć zmienne kontury wyspy rozmywające się w rytmie pokonywanych kilometrów. Przejazd z centrum Szybenika do portu w Splicie autostradą zajmuje raptem godzinę drogi z ogonkiem. W sam raz, aby w mieście zamiast nawigacji wybrać starodawne, dwudziestowieczne…
5 rzeczy, które powinieneś zrobić w Trieście.
Triest jest jak cappuccino z posypką z niemieckiej gorzkiej czekolady pite w słoweńskiej filiżance. Zwykle opisywany jest w przewodnikach jako „najmniej włoskie z włoskich miast” – co stanowi typowy przykład tego, co określamy jako austriackie gadanie. W końcu, wieczorami w centrum Triestu mieszkańcy rytualnie odprawiają paseggiatę, można tam przechodzić obojętnie obok kawałków rzymskich ruin liżąc…
Tam, gdzie Habsburg narobił w pościel leżąc z Jadwinią.
Dolna Austria to po prostu nuda w porównaniu z innymi krainami związkowymi, które pozostały w niemieckich rękach po rozparcelowaniu Habsburskiego Imperium. Dlatego właśnie hasło promujące odwiedziny tego regionu brzmi – „po prostu rozkosznie”. W opisie zachęcającym do odwiedzenia Hainburga znajdziemy informację o zadaszonej poczekalni, głośnych zapowiedziach i aktualnych informacjach o rozkładzie jazdy na stacji kolejowej KulturFabrik….
Ostre granie w Piranie
Piran nie kojarzył mi się nigdy z wakacjami. Zapewne to efekt wyłącznie listopadowych podróży do tego zapomnianego portu Republiki Weneckiej. W czasach kiedy w Słowenii walutą były sympatyczne tolary, odwiedziliśmy Piran trzy razy pod rząd w tę „niebezpieczną dla Polaków porę”. U nas szaruga, a tu słońce – w Dzień Niepodległości czyli w dzień Martinowanja można…
Beli-ssima
Vesna nie wygląda na swoje prawie sześćdziesiąt lat, choć pali jak smoczyca i nie odmawia kieliszka lozy do porannej kawy. Może właśnie dlatego – alkohol spożywany często „acz z rozumem” jak śpiewał Jaromir Nohavica; konserwuje, a wzmocniony słoną jadrańską bryzą konserwuje podwójnie. Dodatkowo, jeśli wierzyć teorii głoszącej wpływ imienia na nasze życie, któż miałby starzeć się wolniej niż kobieta nosząca imię Wiosna. Każdą…
Perast: na kresach republiki
Kelner nie jest w nastroju do zabawy. Z uwagą obsługuje tokującego przez telefon Francuza siedzącego dwa stoliki od nas. Gość znudzonym głosem opowiada swemu rozmówcy historię negocjacji jakie prowadzi w sprawie inwestycji w powstającą nieopodal nową marinę. Lokalnych partnerów opisuje z lekceważeniem, roztacza wizje przyszłych zysków popijając przy tym już drugie espresso. Jest siwym, szczupłym mężczyzną, od którego promieniuje spokój starych pieniędzy. Typ…
Szkoła mozaiki w Spilimbergo
W miasteczku akurat odbywało się lokalne święto. Czasami człowiek ma takie wakacyjne szczęście, że złość z powodu kłopotów z parkowaniem zamienia się w radość uczestnictwa w nieoczekiwanej zabawie. Bez żadnego planowania, tak po prostu. Już od wejścia w zona pedestriale kierującą w stronę centrum było widać, że trafiliśmy na starannie przygotowywaną imprezę. Na stołach zadaszonych kramów pośród…
Dwa ubrane miecze z Bardejowa
Bardiów leży tylko 30 km od Krynicy ale oba miasta dzieli około 500 lat. W 1412 roku król Zygmunt Luksemburski, ten sam który usiłował razem z Konradem Wallenrodem podzielić Polskę i partaczył kolejne wojny z Turkami oddał miasto w zastaw polskiemu szlachcicowi za 13.000 złotych. Chociaż Zygmunt był królem niemieckim Świętego Cesarstwa Rzymskiego, czyli takiej ówczesnej Unii Europejskiej to…